Płatność kartą a polskie apteki
Stało się, dorwała mnie jakaś zaraza, standardowo wizyta u lekarza, diagnoza - recepta - L4,
Zadowolony, iż cała ‘operacja’ czekania trwała tylko 2 godziny udaję się do apteki mieszczącej się na parterze przychodni, Jako że jestem zwolennikiem ‘gotówki w plastiku’ pytam się czy można płacić kartą? W odpowiedzi usłyszałem ‘niestety nie’. Podziękowałem i udałem się do drugiej apteki, tutaj sytuacja podobna - brak terminala. Udałem się do trzeciej i chyba już ostatniej apteki i tutaj ku miłemu zaskoczeniu, również nie można płacić kartą. Wizyta w bankomacie wracam z gotówką do najbliższej apteki. Z ciekawości zaszedłem do sklepu spożywczego - jest terminal, dalej wizyta w monopolowym - również terminal gości obok kasy.
Jak widać rok 2007 to za wcześnie by punkty zdrowotne posiadały terminale do płacenia kartą
Niestety nie tylko w aptekach brakuje możliwości płatności kartą.
A kilka razy się spotkałem, że możliwość niby jest. ale dzisiaj terminal uszkodzony :/ I jak tu za paliwo zapłacić
Głównym problem jest chyba dość wysoka prowizja dla firm/banków od których sprzedawcy mają terminale.
I nastała cisza. Mam nadzieje Wolv, ze nie zakonczykes na kilku notkach, od miesiaca nic nie publikowales, a ja czekam na kolejne posty
Pozdrawiam serdecznie!
przyłączam się do apelu poprzednika

Mam nadzieje że zrobisz w końcu tą notkę którą mi obiecałeś wolv
tak tak zrobie, kurde ostatnio jestem mega zajęty , coś niedługo stworzę
trzymam za slowo
A to do płatności kartą w polskiej aptece nie narzekam
dziś byłam w aptece i karta zapłaciłam
Pruszczańska apteka dobrze wyposażona